Drodzy twórcy motywów, przestańcie wklejać losowe fragmenty kodu w functions.php

Wyobraź sobie ten scenariusz, znajdziesz naprawdę fajny fragment kodu na jednej z wielu stron z samouczkami WordPress i wklejasz go do pliku functions.php swojego motywu.


Fragment kodu działa zgodnie z reklamą, a następnie wydajesz motyw na sprzedaż na znanym rynku motywów. Wybierzmy losowy kapelusz i wybierzmy… ThemeForest.

Nagle Twój motyw stał się bardzo popularny, być może z powodu ogromnej listy pozornie użytecznych „funkcji” wymienionych na stronie sprzedaży motywu. Wraz z sukcesem Twojego motywu pojawia się również szereg zapytań o wsparcie, głównie związanych z łamaniem wtyczek podczas korzystania z motywu.

Jak to się stało, zastanawiasz się? Może to dlatego, że na ślepo wkleiłeś losowe globusy kodu WordPress do pliku functions.php, nie zastanawiając się ani nie przewidując potencjalnych problemów ze zgodnością.

Przykład z prawdziwego życia

Próbowałem więc znaleźć fragment kodu, który wyciągnąłby wszystkie załączone obrazy z postu, a następnie wyświetliłby je automatycznie w tym poście. W końcu znalazłem kawałek kodu na przepełnienie stosu, wkleiłem go w moim pliku funkcji i wyglądało na to, że rozwiązał problem.

Pierwszy wiersz kodu był następujący:

add_filter (‘the_content’, ‘strip_shortcodes’);

No cóż, zadziałało, nie myślałem o tym. Później próbowałem osadzić formularz kontaktowy za pomocą krótkiego kodu. Niespodzianka, to nie zadziałało i spędziłem około godziny próbując dowiedzieć się, dlaczego. Gdybym rzeczywiście przeczytał kod, który wkleiłem, wiedziałbym.

To była strona kliencka, a nie wydany motyw, więc na szczęście nie miałem do czynienia z zalewem zapytań o wsparcie z powodu mój głupi błąd.

Co myślą deweloperzy wtyczek komercyjnych?

Oto cytat Carla Hancocka (autora Gravity Forms) na ten właśnie temat:

Obsługa popularnej wtyczki Gravity Forms oznacza, że ​​widzimy więcej niż nasz sprawiedliwy udział źle zakodowanych motywów. Jednym z głównych problemów związanych z obsługą klienta, które napotykamy, są motywy, które nie zostały opracowane przy użyciu najlepszych praktyk, co powoduje problemy ze stylem formularzy grawitacyjnych, aw niektórych przypadkach konflikty, które powodują nieprawidłowe działanie formularzy grawitacyjnych..

Największym winowajcą w takich sytuacjach są motywy zawierające fragmenty kodu kopiowane i wklejane ze stron z samouczkami. Wydaje się, że twórcy motywów myślą, że tylko dlatego, że fragment kodu znajdował się na stronie z samouczkiem, musi być dobry. Niestety nie zawsze tak jest, a te złe decyzje powodują bóle głowy i problemy z obsługą dla użytkowników.

Chcesz ograniczyć możliwość wystąpienia problemów z wtyczkami spowodowanych przez źle opracowany motyw? Trzymaj się renomowanych twórców motywów, takich jak Press75, iThemes, Headway Themes, Organic Themes, WooThemes i StudioPress, aby wymienić tylko kilka. Męczą się rynki tematyczne, w których może brakować doświadczenia i umiejętności autora. W większości przypadków dostajesz to, za co płacisz.

Najlepsze praktyki kodowania

Wiele z tych problemów można prawdopodobnie uniknąć Standardy kodowania WordPress. Na przykład powinieneś być poprzedzając nazwy funkcji aby uniknąć potencjalnych konfliktów.

W przypadku problemów ze stylem z Gravity Forms, możesz chcieć uniknąć pewnych stylów koców na formularzu i elementach wejściowych i zamiast tego użyj domyślnych selektorów ID WordPress dla większości stylów formularzy.

Obejmuje to #searchform, #s, #searchsubmit w polu wyszukiwania. Również #commentform #author, #url, #email, #comment, #zgłoś formularz komentarza.

Wniosek

Jeśli jesteś programistą motywów i nie znasz się zbyt dobrze na PHP, zachowaj ostrożność podczas kopiowania i wklejania tych fragmentów kodu do motywu. Nawet jeśli nie jesteś świetny w PHP, możesz przynajmniej przeczytać kod i spróbować go zrozumieć, zanim go użyjesz.

Na przykład, jeśli okaże się, że twoje skróty nie działają poprawnie, linia kodu z napisem „strip_shortcodes” może mieć z tym coś wspólnego.

Czasami mam wrażenie, że twórcy motywów WordPress po prostu wklejają losowe fragmenty w pliku functions.php, aby mogli wymienić kolejną „funkcję” na stronach sprzedaży swoich motywów.

Chociaż nie jestem wielkim fanem tego rodzaju pomysłów, wdaje się w zupełnie inny argument na temat roli motywów i wtyczek w witrynach WordPress, które zachowam na przyszły post.

Jeffrey Wilson Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
    Like this post? Please share to your friends:
    Adblock
    detector
    map